Dla gimnazjalisty

Aktualności

O szkole

Dokumenty szkoły

Uczniowie

Warsztaty

Pedagog szkolny

Rok szkolny 2015/2016

Rok szkolny 2014/2015

Nawigacja

· Szukaj

LINKI











Mirosław Hermaszewski
jedyny polski kosmonauta


Klub Krótkofalowców

Projekty edukacyjne








Dolnośląska e-szkoła


E - DZIENNIK

Uczenie się
przez całe życie



Modernizacja Kształcenia Zawodowego II
Bezpośrednie wsparcie rozwoju szkół
i przedszkoli poprzez wdrożenie zmodernizowanego systemu doskonalenia nauczycieli w powiecie lubańskim



Einstein - każdy ma
w sobie ukryty
potencjał


Kampanie społeczne

Nietypowa pasja mechanika

 

  

 

    Seweryn Krzych jest uczniem klasy III technikum w naszej szkole. Kształci się w zawodzie technik mechanik. Pewnego dnia zafascynowały go pająki. Jak to się stało? Przeczytaj.
 

   

 

   Wszystko zaczęło się 4 lata temu. Był to nudny, wolny dzień od szkoły. Siedziałem przy komputerze przeglądając strony internetowe, po czym moim oczom ukazało się zdjęcie pięknego ptasznika. Tak strasznie mnie zafascynował, że postanowiłem dowiedzieć się coś na temat tych stworzeń. Znalazłem w sieci bardzo dużo informacji: w jaki sposób żyją, gdzie występują, czym się dany gatunek charakteryzuje itd. Każdego dnia spędzałem po kilka godzin przed monitorem czytając te wszystkie informacje.

   Gdy uznałem, że wiem już na ich temat wystarczająco dużo, podjąłem decyzje o kupnie swojego pierwszego ptasznika. Był to podrośnięty osobnik brachypelma smithi - bardzo popularny w hodowlach gatunek ptasznika. W Polsce był nazywany ptasznikiem czerwono kolanowym. Po kupnie moje zafascynowanie tym stworzeniem było tak wielkie, że przez dobre 4 godziny siedziałem wpatrzony w niego jak zahipnotyzowany. Każdy jego ruch stwarzał radość nie do opisania. Po trzech dniach przyszła pora na pierwsze karmienie pupila. Gdy schwytał w swoje masywne szczękoczułki świerszcza moje podekscytowanie było tak duże, że wykrzyczałem na cały dom - jaki ten pająk jest cudowny!

   Po dwóch miesiącach nastąpił kolejny przełom w mojej hodowli. Wstając jak co dnia do szkoły pierwszą czynnością było zaglądnięcie do futrzaka jak się ma. Wtedy moim oczom ukazało coś, czego ani trochę sobie nie wyobrażałem. Koło ptasznika leżało coś, co wyglądało identycznie jak on, lecz to nie mogło być możliwe, aby były tam 2 pająki. Wtedy sobie uświadomiłem, że przeszedł to, o czym tak wiele czytałem. Zrzucił wylinkę czyli swoją starą skórę. Po jej zrzuceniu stał się większy i nabrał intensywniejszych kolorów.

   I tak mijały miesiące, a w mojej hodowli znajdowały się nowe gatunki ptaszników, które kupowałem od ludzi z całej Polski, bo na jednym gatunku nie mógłbym poprzestać.

   Po ponad roku hodowania postanowiłem zrobić coś, co było dla mnie największym marzeniem - rozmnożyć moje pająki. Był to gatunek najmniejszego ptasznika na świecie cyriocosmus bertae, gdzie dorosła samica z odnóżami mierzy zaledwie 7-8 cm. I tak wszystko toczy się już od ponad 4 lat. Na dzień dzisiejszy w mojej hodowli znajduje się 70 gatunków ptaszników z całego świata, 2 dorosłe skorpiony oraz samiczka gekona lamparciego Zuzie


Seweryn Krzych kl. III TM


 
Wygenerowano w sekund: 0.06
575,909 unikalne wizyty